Chirurgiczne usuwanie ósemek to zabieg przeprowadzany, gdy „zęby mądrości” są zatrzymane w kości, rosną pod kątem lub powodują stany zapalne. Wskazaniami są także nawracające bóle, trudności w czyszczeniu, próchnica oraz ryzyko przesunięcia pozostałych zębów. Przed procedurą konieczna jest diagnostyka obrazowa (RTG lub tomografia), co pozwala chirurgowi precyzyjnie ocenić położenie korzeni względem nerwów.
Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, więc jest bezbolesny. Jeśli ząb nie przebił dziąsła, lekarz nacina śluzówkę, odsłania kość, a często dzieli ząb na mniejsze fragmenty, by łatwiej i bezpieczniej go usunąć. Ranę zazwyczaj zszywa się materiałem rozpuszczalnym.
Dr Aleksandra Rubinkiewicz z kliniki stomatologicznej Bel-dent.pl zwraca uwagę, że rekonwalescencja wymaga dyscypliny. W pierwszych dniach pojawia się obrzęk i ból, łagodzone lekami. Należy stosować chłodne okłady, jeść chłodne, papkowate potrawy i unikać gorących napojów oraz alkoholu. Bezwzględnie trzeba rzucić palenie, gdyż zwiększa ono ryzyko powikłań. Powinno się w miarę możliwości ogrniczyć wydmuchiwanie nosa i energicznie płukanie ust, by nie wypłukać skrzepu chroniącego kość.
Choć zabieg brzmi groźnie, powikłania (jak uszkodzenie nerwu czy tzw. suche zapalenie zębodołu) zdarzają się rzadko. Przestrzeganie zaleceń lekarza pozwala zwykle wrócić do pełni zdrowia w ciągu tygodnia.